top of page

Przedawnienie roszczeń banku po unieważnieniu kredytu — jak liczyć terminy?

  • Zdjęcie autora: Janusz Wyląg
    Janusz Wyląg
  • 3 dni temu
  • 3 minut(y) czytania

Po unieważnieniu umowy kredytowej obie strony muszą zwrócić sobie wzajemnie spełnione świadczenia — kredytobiorca kapitał, bank wszystkie wpłacone raty. Kluczowe pytanie brzmi: kiedy roszczenia banku się przedawniają? Odpowiedź może być warta setki tysięcy złotych. Poniżej wyjaśniamy zasady ustalone uchwałą całej Izby Cywilnej Sądu Najwyższego III CZP 25/22. Artykuł ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej.

Rozliczenie po unieważnieniu — teoria dwóch kondykcji

Uchwała SN III CZP 25/22 z 25 kwietnia 2024 r. (podjęta w składzie całej Izby Cywilnej, mająca moc zasady prawnej) potwierdziła teorię dwóch kondykcji: każdej stronie przysługuje odrębne roszczenie o zwrot własnego świadczenia. Kredytobiorca dochodzi od banku całości wpłaconych rat — nie tylko nadwyżki ponad kapitał. Sąd nie może z urzędu pomniejszyć roszczenia konsumenta o wypłacony kapitał; bank musi dochodzić swojego roszczenia samodzielnie — przez potrącenie, pozew wzajemny albo odrębny pozew.

Od kiedy biegnie 3-letni termin przedawnienia roszczeń banku?

Roszczenia banku jako przedsiębiorcy przedawniają się z upływem trzech lat (art. 118 k.c.), z końcem roku kalendarzowego. SN w uchwale III CZP 25/22 przesądził, że bieg tego terminu rozpoczyna się co do zasady od dnia następującego po dniu, w którym kredytobiorca zakwestionował względem banku związanie postanowieniami umowy — a więc np. od reklamacji, wezwania do zapłaty lub pozwu, w których konsument powołał się na nieważność klauzul przeliczeniowych. SN odrzucił koncepcję, by termin liczyć dopiero od prawomocnego wyroku — co ma fundamentalne znaczenie praktyczne.

Praktyczna konsekwencja: jeśli złożyłeś reklamację lub wezwanie do zapłaty kilka lat temu, a bank nie podjął w ciągu trzech lat żadnych kroków (potrącenie, pozew), jego roszczenie o zwrot kapitału może być już przedawnione. W takiej sytuacji konsument odzyskuje raty, a bank może nie odzyskać kapitału. Zastrzec jednak trzeba uczciwie: nawet przedawnienie nie daje stuprocentowej gwarancji — sąd może w wyjątkowych okolicznościach nie uwzględnić upływu terminu (art. 117¹ k.c.), więc każda sprawa wymaga indywidualnej oceny.

A roszczenia kredytobiorcy? Terminy 6 i 10 lat

Roszczenia konsumenta przedawniają się w terminie 6 lat (a dla świadczeń spełnionych przed nowelizacją k.c. z 9 lipca 2018 r. — 10 lat). Kluczowe jest jednak, od kiedy ten termin biegnie. Zgodnie z orzecznictwem TSUE (wyrok z 8 września 2022 r., C-80/21, C-81/21 i C-82/21) oraz uchwałą SN III CZP 61/22, bieg przedawnienia roszczeń konsumenta nie może rozpocząć się, zanim dowiedział się on — lub rozsądnie powinien był się dowiedzieć — o niedozwolonym charakterze postanowień umowy. W praktyce sądy przyjmują ten moment indywidualnie; w wielu sprawach punktem odniesienia bywa np. złożenie reklamacji. Dzięki temu kredytobiorcy skutecznie odzyskują raty wpłacone nawet kilkanaście lat temu.

Bez wynagrodzenia za korzystanie z kapitału — ale z odsetkami za opóźnienie

Uchwała III CZP 25/22 przesądziła również, że żadnej ze stron nie przysługuje wynagrodzenie za korzystanie ze środków drugiej strony (zbieżnie z wyrokiem TSUE C-520/21). Bankom nie przysługuje więc dodatkowa zapłata za udostępnienie kapitału — kończy to definitywnie strategię „kontrpozwów”, którą banki próbowały zniechęcać kredytobiorców do procesu. Konsumentowi przysługują natomiast odsetki ustawowe za opóźnienie od momentu wezwania banku do zapłaty — przy obecnych stawkach to istotna wartość dodana każdego miesiąca procesu.

Co to oznacza dla Ciebie — trzy scenariusze

Scenariusz 1: złożyłeś reklamację ponad 3 lata temu, bank milczał — sprawdź datę i treść pisma; roszczenie banku o kapitał może być przedawnione, a Twoja pozycja procesowa jest wyjątkowo mocna. Scenariusz 2: dopiero rozważasz pozew — pamiętaj, że moment zakwestionowania umowy uruchamia również bieg terminu dla banku; strategia wymaga przemyślenia kolejności kroków. Scenariusz 3: bank pozwał Cię o zwrot kapitału — zbadaj zarzut przedawnienia; to często najskuteczniejsza linia obrony.

Analiza terminu przedawnienia — Kancelaria Wyląg, Śląsk

Kancelaria Adwokatów i Radców Prawnych Wyląg analizuje korespondencję z bankiem pod kątem biegu terminów przedawnienia oraz prowadzi sprawy o unieważnienie kredytów CHF i WIBOR, w tym obronę przed pozwami banków o zwrot kapitału. Jeśli składałeś reklamację lata temu — przynieś historię korespondencji, ocenić możemy ją na pierwszym spotkaniu. Biura: Tarnowskie Góry, Pszczyna, Katowice, Gliwice, Lubliniec, Piekary Śląskie. Kontakt: tel. 32 284 13 03, e-mail: sekretariat@kancelaria-wylag.com.

Artykuł ma charakter wyłącznie informacyjny i nie stanowi porady prawnej. Każda sprawa wymaga indywidualnej analizy.

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie

Komentarze


bottom of page